Przejdź do treści
  • Autor
  • Liryka
  • Proza
  • Dźwięk
  • Słowo
  • Obraz
  • Podziękowania
  • Odnośniki

WDZIĘCZNOŚĆ

Każdy Dreptaka docenia,
Cywile, duchowni, wojskowi,
Wszyscy do zawdzięczenia
Mają coś Dreptakowi.
Tuzy i ludzie prości
I jeszcze różni inni
Cierpią na kompleks wdzięczności
Które są jemu winni,
A Dreptak, skromny pozornie
Chodzi i ściska im dłonie,
A w sercu mu grają waltornie,
Puzony i fisharmonie,
I wielkie, szlachetne wzruszenie
Targa Dreptaka duszą:
- Ach, jakże oni szalenie
Kochać i cenić mnie muszą!
Za wszystkie przysługi, pomoce,
Za dobrodziejstwa bez miary,
Za nieprzespane noce,
Za niesłychane dary,
Za łzy otarte z powiek,
Za tyle czarów i cudów,
Ja, skromny, wspaniały człowiek
Zasłużyłem na wdzięczność ludu!
I płynie środkiem miasta
Jak morzem dwustutysięcznik
A w ludziach niechęć narasta,
A ludzie nie lubią być wdzięczni,
A wdzięczność męczy ludzi,
Gniotą zbyt wielkie długi,
I niewymownie ich nudzi
Wypominanie przysługi,
I - chociaż to nielogiczne
I nonsensowne na ogół -
Dreptaka zasługi liczne
Jak mur otaczają go wokół,
A przez ten mur jakoś nie słychać
Treści ukrytej w szeptach....
O proszę, znowu ktoś wzdycha:
- O rany... ciągle ten Dreptak...

II wersja, radiowa

A przez ten mur nic nie słychać,
Lecz kto czujny usłyszeć potrafi,
Jak wdzieczna ludzkość wzdycha
"Niech tego Dreptaka szlag trafi".

Wpisał(-a): Maciej Dębski

← Cwani Żydzi
Ostatnia krzyżówka →

Autor · Liryka · Proza · Dźwięk · Słowo · Obraz · Podziękowania · Odnośniki · Nowości

Początek

Zuzanka