Przejdź do treści
  • Autor
  • Liryka
  • Proza
  • Dźwięk
  • Słowo
  • Obraz
  • Podziękowania
  • Odnośniki

WROCŁAWSKIE FRASZKI XII

Ulisses!

Ulisses był bardzo chytry! Kiedy w grę wchodzi kiesa,
To profesor, pan Iwaszkiewicz przypomina mocno Ulissesa,
Bo gdy się do niego zwrócić żeby dał na to lub owo,
To on się pyta wymijająco:
- A czytałeś pan Orzeszkową?

Umieranie...

Umieranie nie jest u nas łatwe... nie dość że się w życiu wciąż pętasz,
To się musisz pętać i po śmierci, gdyż cię nie chcą wpuścić na cmentarz,
Zwłaszcza jeśli nie byłeś ochrzczony... Ale co tam! Jak już dobrze skonam,
To niech się martwi pogrzebem Kierownictwo Komitetu do Spraw Radia i Telewizji, oraz moja kochana żona!

WROCŁAWSKIE FRASZKI XIII

O łękotce!

Łękotka to nie jest kotka, tylko pewien fragment kolanka.
Piękną łękotkę posiada co druga Wrocławianka,
A kiedy Wrocławianin szepcze jej czasem do uszek
- Ale pani masz piękne łękotkie! - to ona mówi:
- Hy hy hy, świntuszek!

WROCŁAWSKIE FRASZKI XX

Satyrycy!

Satyryków jest u nas tylu, że się już więcej nie mieści!
Jeden do Milicji przyjmuje facetów po metr czterdzieści.
Inny sprzedaje cytryny, w których wyłącznie jest skóra....
Do pisania to jest dwóch tylko...
(wpada ktoś z okrzykiem) Szumańska wróciła!!!
...trzech góra!

Sery

Serów też mamy nadmiar, tak przynajmniej pisało w prasie
Chociaż w sklepach tego nadmiaru zauważyć jakoś nie da się....
Kiedyś - że topionego sera już nie braknie - rozległ się szmer,
Ale to się topił jeden Anglik, Diuk of Formby, z tytułem "sir".....

Wpisał(-a): Maciej Dębski

← Limeryki poolimpijskie
Gburowate hasełka →

Autor · Liryka · Proza · Dźwięk · Słowo · Obraz · Podziękowania · Odnośniki · Nowości

Początek

Zuzanka