Przejdź do treści
  • Autor
  • Liryka
  • Proza
  • Dźwięk
  • Słowo
  • Obraz
  • Podziękowania
  • Odnośniki

Ważne zadanie

Ach, przykry to widok, przykry
Żałosny niesłychanie
Kiedy osobnik bez ikry
Otrzyma ważne zadanie

Gdy szef co chce go podbechtać
Zapaskudza biednemu życie
Mówiąc - "Kolego Dreptak,
Ja wierzę, że wy to zrobicie"

Nieszczęśnik ów w pierwszym momencie
Rośnie we własnej opinii
I wierzy przez moment święcie
Że rzecz wspaniałą uczyni

Rozpiera go zapał twórczy
Wizje mu roją się mgliste
A potem się naraz kurczy
I myśli ze strachem - "O Chryste!"

I zaraz pustka we wnętrzu
I zaraz w sercu nieznośnie
I zaraz trudności się piętrzą
A to zadanie rośnie

Ach przykry to widok przykry...

Cierpi biedny niezguła
Organizm herbatą nawadnia
Gubi się w licznych szczegółach
Co chciałby je z kimś pouzgadniać

Ba, pouzgadniać lecz z kim?
Głowa jak garnek pusta
Papierosowy dym
Zasłania świat jak chusta

Herbatę za herbatą
Warcząc jak dwa ratlerki
Filtrują z dezaprobatą
Zdezelowane nerki

Szare komórki trzeszczą
Mózg oszalały kipi
I rodzi myśl złowieszczą
Chyba pójdę coś wypić

Ach przykry to widok przykry...

A nad ranem przechodnie
Ujrzawszy w szarym mroku
Znane sztuczkowe spodnie
Wystające z rynsztoku

Mówią - "Patrzcie koledzy
To Dreptaka ubranie!
Pewnie szef tej nieszczęsnej lebiedze
Znowu powierzył jakieś odpowiedzialne zadanie

Wpisał(-a): Małgorzata "Zuzanka" Krzyżaniak

← Wariacje folklorystyczne
W domu starców →

Autor · Liryka · Proza · Dźwięk · Słowo · Obraz · Podziękowania · Odnośniki · Nowości

Początek

Zuzanka