Przejdź do treści
  • Autor
  • Liryka
  • Proza
  • Dźwięk
  • Słowo
  • Obraz
  • Podziękowania
  • Odnośniki

SZLABAN

Rodaku! Nie wpadaj w kobiece objęcia:
"Płód będzie chroniony od chwili poczęcia".
Daj żonie banana lub kup jej wibrator,
Bo już na was czyha zgrzybiały senator,
Już patrzą na stoper, ukryci za krzakiem,
Duchowny Chudzielak z gliniarzem Miziakiem,
By wpisać dokładnie do swego zeszytu
O której twa baba kwiknęła z zachwytu,
Ty jeszcze na dobre nie zlazłeś z kanapy,
A Państwo już stoi na straży Kuciapy.
Wzruszony tym kultem czcigodnych otworów,
Wraz z Lechem domagam się szybszych wyborów!
Stawiajcie kabiny! Podnieście strop, cieśle!
Tym razem na pewno już wiem, kogo skreślę.

Wpisał(-a): Maciej Dębski

← Co i dlaczego
Ostatnia ekspozycja →

Autor · Liryka · Proza · Dźwięk · Słowo · Obraz · Podziękowania · Odnośniki · Nowości

Początek

Zuzanka