Przejdź do treści
  • Autor
  • Liryka
  • Proza
  • Dźwięk
  • Słowo
  • Obraz
  • Podziękowania
  • Odnośniki

NIEZNANA WERSJA POWROTU TATY MICKIEWICZA

... wtem słychać turkot, wozy jadą drogą
I wóz znajomy na przedzie,
Skoczyły dziatki i krzyczą jak mogą:
- Tato, ach tato nasz jedzie!

- Ruszajcie! - kupiec na sługi woła -
Ja z dziećmi pójdę ku miastu!
Idzie, aż zbójcy obskoczą dokoła,
A zbójców było dwunastu.

Wóz zrewidował pewien starszy zbójca,
Groźniejszy niż sam Korwin-Mikke,
Poczem, za gardło pochwyciwszy ojca
Spytał: - Skąd masz ceramikę!

- Z Wrocławia! - chórem zakrzyknęły dzieci,
Gdyż ojciec drżał jak senator -
- Przy Szybowcowej, pod dwudziestym trzecim
Działa tam firma CREATOR!

Zbójcą rzuciło jakby był pod gazem,
Oczy wylazły mu z głowy:
- Toż to Cybińska robiła tę wazę,
A tamtą chyba Horbowy!

Dajcie telefon, to was rżnąć nie będę! -
Tu nóż przystawił dziewięciu.....
- Pięćdziesiąt jeden, dziewcięćdziesiąt siedem,
Dwadzieścia cztery. Do pięciu.

- Hurra! - wrzasnęli bandyci drogowi -
Na Szybowcową! Po łupy!
Zaś tatko złożył hołd CREATOROWI
Za ocalenie swej grupy.

Wpisał(-a): Maciej Dębski

← Generałowie
Duet romantyczny z CREATOREM →

Autor · Liryka · Proza · Dźwięk · Słowo · Obraz · Podziękowania · Odnośniki · Nowości

Początek

Zuzanka