Przejdź do treści
  • Autor
  • Liryka
  • Proza
  • Dźwięk
  • Słowo
  • Obraz
  • Podziękowania
  • Odnośniki

Górnicze tango

Pusto na krzesłach,
Pijak nad szklanką,
Tłucze orkiestra
Górnicze tango,
Tango górnicze
Orkiestra gra,
Saksofon krzyczy,
Harmonia tka.

Tłum na ulicy,
Brama zamknięta,
Tańczą górnicy
I ich dziewczęta,
Górnik się stara,
Górnik ma szmal,
A innym wara -
To nie ich bal!

Szalone bandżo
Tnie noc wałbrzyską,
Może tak tańczą
Po jednym Zbyszku?
Może po Heńku,
Cholerny świat...
A skrzypce cienko,
A bęben w takt.

Perkusja wali,
Papieros dymi,
Może na sali
Są dzisiaj z nimi
Heniek z Jedliny
I z Gorców Zbych?
Piękne dziewczyny,
Kochajcie ich!

Tłum na ulicy,
Pijak nad szklanką,
Tańczą górnicy
Górnicze tango,
Tango nieliche,
Tango jak zgrzyt...
A nad Wałbrzychem
Świt.

Wpisał(-a): Małgorzata "Zuzanka" Krzyżaniak

← Gdyby
Grzybobranie →

Autor · Liryka · Proza · Dźwięk · Słowo · Obraz · Podziękowania · Odnośniki · Nowości

Początek

Zuzanka