Przejdź do treści
  • Autor
  • Liryka
  • Proza
  • Dźwięk
  • Słowo
  • Obraz
  • Podziękowania
  • Odnośniki

GENERAŁOWIE

Jak wykazuje wielki stos
Akt, kronik i annałów,
Nieraz składaliśmy swój los
W ręce swych generałów

I wielu z nich - o ile wiem -
Spisało się jak trzeba:
Kościuszko, Poniatowski, Bem,
Piłsudski czy Kutrzeba.

Jeden zwyciężył, inny padł,
Lecz wszystkim równa chwała
I raczej dobrze sądzi świat
O Polskich generałach.

A gdy generał zamiast krwi,
Dział, czołgów i żołnierzy
Żąda dziewięćdziesięciu dni,
To ja mu raczej wierzę

Zwłaszcza że sam wydeptał pył
Typowych, polskich szlaków
Bo najpierw na Syberii był
A potem bił Prusaków,

Więc chyba się rozezna w mig
Kiedy przed frontem stanie
Gdzie tutaj kosynierów szyk,
A gdzie targowiczanie.

Bez entuzjazmu dźwigam groń
I obcasami walę,
Lecz w razie czego to pan dzwoń,
Do usług, generale.

Wpisał(-a): Maciej Dębski

← Ballada o rogach
Nieznana wersja "POWROTU TATY" Mickiewicza →

Autor · Liryka · Proza · Dźwięk · Słowo · Obraz · Podziękowania · Odnośniki · Nowości

Początek

Zuzanka