Przejdź do treści
  • Autor
  • Liryka
  • Proza
  • Dźwięk
  • Słowo
  • Obraz
  • Podziękowania
  • Odnośniki

CO MOŻNA

Można wrednym być jak Czombe,
Podłożyć pod tapczan bombę,
Nie wiedzieć kim był Jan Trzeci,
Uwieść matkę trojga dzieci
I - pozostawszy z czwórką -
Jeszcze nazwać wodną kurką.
Można wykiwać milicję
I się stoczyć na pozycję,
Można też ubogiej psinie
Naubliżać po łacinie,
Wyżreć resztę jadła z miski
I jeszcze jej obić pyski.
Można pracowitej pszczółce
Zabrać siłą miodek z mordki,
Można w biednej, wiejskiej szkółce
Zepsuć elektryczne korki,
Można też podeptać gazon,
Można puścić prąd w sztachety
Można napaskudzić w wazon
Wrzucając doń liczne pety,
Ciotkę co magluje żagiel
Można nagle pchnąć biedaczkę,
A kiedy przejdzie przez magiel -
Zrobić z ciotki wycieraczkę.
Można też w pociągu sztuczki
Urządzić brzydkie czasami,
Krzyżując rączkę od spłuczki
Klozetowej, z hamulcami,
Poczem kto szarpnie, ten straci,
Pociąg stanie - gość zapłaci.
Każda z tych rzeczy jest zdrożna
I ukaraną być musi,
Ale ostatecznie można
Jak już kogoś bardzo kusi,
lecz niech wszyscy pamiętają
Że nie ma gorszego świntuszka
Niż ten co udaje że nie widzi w tramwaju
Że obok stoi zmęczona, ciężarna staruszka.

Wpisał(-a): Maciej Dębski

← Czy Wrocław jest nowoczesny
Ballada II →

Autor · Liryka · Proza · Dźwięk · Słowo · Obraz · Podziękowania · Odnośniki · Nowości

Początek

Zuzanka