Przejdź do treści
  • Autor
  • Liryka
  • Proza
  • Dźwięk
  • Słowo
  • Obraz
  • Podziękowania
  • Odnośniki

BALLADA II

Żegnaj kraino maluchów,
Dłużej tu siedzieć nie mogę,
Grunt żeby ciągle być w ruchu,
Grunt żeby znów ruszyć w drogę.

Przemierzam na swojej łajbie
Świata ogromne połacie,
Ludzie przeważnie są fajni,
Gdzie spojrzeć - tam jakiś przyjaciel.

Hej, otwierajcie się bramy,
Wichrze przyjazny wiej,
Uwaga, wszyscy wołamy:
- Dziej się przygodo, dziej,
Dziej się przygodo, hej hej!

Lecz przygód nam nie poskąpi,
Zaraz wichura się zerwie,
Ale to wszystko nastąpi
Za dziesięć minut, po przerwie!

Przerwy robili w podróżach
Nawet żeglarze najlepsi,
By rozprostować odnóża,
Pobiec na psipsi, lub "Pepsi"...

Hej, otwierajcie się bramy!
Wichrze przyjazny wiej!
Po przerwie znów zawołamy:
- Dziej się przygodo, dziej!
Dziej się przygodo, hej hej!

Wpisał(-a): Maciej Dębski

← Co można
Burbonowie i Heniuś →

Autor · Liryka · Proza · Dźwięk · Słowo · Obraz · Podziękowania · Odnośniki · Nowości

Początek

Zuzanka