BODZIO NA LODZIE
Na łyżwiarskich mistrzostwach świata
Bodzio Dreptak, nasz rodak znad Bzury
W rytmie tanga "Apasionata"
Odstawił następujące figury:
Klabraka, podwójnego lutza,
Szpagat imienia towarzyszki Eugenii Palej,
Poczem złapał powietrza w płuca
I kręcił dalej:
Hacela, radebergera,
Fikusa, sukinsyna,
Podwójnego skakanego frajera,
Poczwórnego lewego hunwejbina,
Sussexa, pumeksa, altecheksa,
Schopenhauera, Kanta,
Pitiaforka, Azorka. Reksa,
Wydymanego żyranta,
Pokiwanego oponenta,
Dwa monity, dopinga, urgensa,
Specjalnego korespondenta,
Gospodarczego nonsensa,
Paralaksę, kraksę, etolę,
Hackenkreutza, doktrynera, bigbita,
A poza tym liczne kurdemole,
A na zakończenie dupersznyta!
I okropnie się tym wszystkim utrudził,
Więc gdy huczne oklaski zabrzmiały,
To on się ukłonił...
... i się naraz obudził...
A jego stara powiedziała:
- Wiesz Bodziu, że dzisiaj byłeś wspaniały!
